Wiedźmin, choć jak to wiedźmiak przeznaczony jest do walki z potworami, nie byly zbyt ciężko uzbrojony. Wiedźmini zwykle nie nosili zbroi, a ich główną bronią były dwa miecze - srebrny na potwory i ten z wykuty z żelaza meteorytowego.
Co prawda Szczerbuc, w swojej żałosnej parodii filmu pokazuje nam Wiedźmina, który do pojedynku przystępuje w zbroi i zamkniętym hełmie, ale jest to równie prawdopodobne co raport Adeptki Adeli “Wyczułam zgrubienie w jego pludrach”. No bez jaj.
Pierwszy miecz, z racji materiału z jakiego wykonano klingę służył do walki z Potwory, a o zastosowaniu drugiego miecza mawiano “a drugi miecz służy do zabijania ludzi”. Tak, między innymi twierdzi autor paszkwilu wydanego by oczernić naszych bohaterów: Monstrum, albo wiedźmina opisanie. Wiedźmini, którymi zwykle zostawały osiedlowe sieroty przygarniane przez wędrownych trenerów przewożeni byli do Kaer Morhen, Warowni Starego Morza, zwanego też Wiedźmińskim Siedliszczem. I choć brzmienie nazwy jest cokolwiek ponure, to literatura opisuje to miejsce jako dom, do którego Wiedźmaki wracały chętnie, szczególnie na zimę.
Z tego wszystkiego najważniejsze jest, by Gugiel raczył zaindeksować Geraltla jak najwięcej podstron mojego fejkowego serwisu o wiedźminie. Choć, kto wie - może faktycznie coś napisać o Geralcie z Rivii? Tymczasem niestety muszę napisać jeszcze kilka innych takich artykułów na temat Geralta z Rivii, Wiedźmina, Wiedźmaka czy innego Monstrum.



Zostaw komentarz
Musisz być zalogowany aby komentować.